Krem redukujący podrażnienia trądzikowe Ziaja – recenzja

Witam serdecznie :)

Skończył mi się krem Ziaja do cery trądzikowej, więc czas na recenzję. Jest to krem z serii med. Widząc wcześniejsze opinie na wizażu, myślałam, że jest bardzo dobry. A jak działał na mojej skórze?
ziaja krem

Kolor był żółty, o specyficznym zapachu (cytryna pomieszana z typowym kasztanem). Rozprowadzał się łatwo i szybko się wchłaniał. Nie czułam żadnego szczypania, ani pieczenia – czyli całkiem przyjemnie.

Niestety nie rozprawił się z pryszczami, zwłaszcza po mojej prawej stronie twarzy, ani zaczerwieniami na twarzy. Za to zmniejszył ich widoczność i wygładził skórę.

Mój zakup z Superpharmu za 12 złotych był niezłym eksperymentem, lecz nie wrócę do niego ponownie. Nie takich efektów oczekiwałam po kremie specjalnie stworzonym do cery trądzikowej.

Szukam dalej mojego jedynego kremu. :)

Pozdrawiam

KanaKorikO 

Krem Yves Rocher – recenzja

Witajcie :)

Przed Wami kolejna recenzja kosmetyków firmy Yves Rocher, którą lubię i bardzo cenię, ale nie za wszystkie produkty. Jest to krem do cery naczynkowej Active Sensitive, o którym wspominałam w poście o pielęgnacji zimowej twarzy. Co do niego uczucia mam mieszane, ale o tym później.

Krem jest w szklanym, przezroczystym słoiczku, stosunkowo łatwo go z niego wydobyć (jak miałam długie paznokcie, to było ciężko). Ma lekką konsystencję, łatwo się rozprowadza i pozostawia skórę nawilżoną i miękką.

krem YR

Co do działania, to mam trochę zastrzeżeń. Dobrze nawilża skórę wprawdzie, lecz nie do końca radzi sobie z zadaniem, jak rozjaśnianie pękniętych naczynek i zaczerwienień. Mam zaczerwienienia na skórze, które od ponad miesiąca codziennego stosowania, nie zniknęły ani trochę.

Podsumowując, za 50 ml kremu za 40 złotych w cenie regularnej, działanie pozostawia wg mnie wiele do życzenia. O wiele lepiej działał krem Phytoactiv z Ziaji. I kosztował cztery razy mniej.

Zorientowałam się, że posiadam także mleczko do demakijażu z tej serii, jest bardzo delikatne i dobrze zmywa makijaż. Wcześniej pozostawiał mgłę na moich oczach, ale powróciłam do niego po rozczarowaniu płynem dwufazowym Ziaji.

mleczko YR

Pozdrawiam :)

KanaKorikO

Moja pielęgnacja twarzy

Witajcie. :)

W innym poście pisałam o problemach mojej cery naczynkowej. Teraz chcę napisać o tym, czego używam aktualnie do jej pielęgnacji.

Bardzo ważną rzeczą jest, by w pielęgnacji być systematyczną. Wtedy można zauważyć efekty. Zmęczenie, czy lenistwo nie jest żadną wymówką.

Aktualnie nie używam niczego do pielęgnacji stricte cery naczynkowej. Po myciu twarzy mydłem skóra się przesuszyła i wymagała dogłębnego nawilżenia. Poza tym po eksperymentach z żelatyną na twarzy(i nie tylko) pojawił się wysyp pryszczy i krostek, po których zostały paskudne rany i ślady. :(

1. Oczyszczanie: Pierwszy krok do idealnej cery. Do tego używam obecnie żelu Nivea Pure Effect 3in1. Aby dogłębnie oczyścić pory, do mycia używam specjalnej szczoteczki do twarzy, którą kupiłam w Rossmanie za ok. 8 złotych.

Dodam, że nie używam toniku do cery problemowej, choć niektórzy to zalecają. Po użyciu toniku czuję jednak ściągnięcie skóry. Słyszałam, że na problemy skórne dobre jest używanie naparu z szałwii. Ktoś może używał, lub słyszał jak to działa?

2. Nawilżanie – Do tego używam obecnie kremu z Ziaji z olejkiem arganowym do cery suchej i podrażnionej. Jest to dość tłusty krem, trochę zapycha mi pory, ale myję twarz dwa razy dziennie, więc nie mam takiego problemu. :)

Raz na jakiś czas, stosuję maseczkę dogłębnie oczyszczającą, by moja skóra była świeża i nieskazitelna. Jest ona z firmy Nivea. Dostałam ją przy kupnie żelu do mycia twarzy. Sprawuje się dobrze, matuje na długo. Jednak konsystencją i działaniem nie różni się od żelu używanego jako maski. więcej na nią się nie skuszę.

Tak wygląda moja pielęgnacja. :) Chętnie poczytam o Waszych planach pielęgnacji cery, by była nieskazitelna. Na odpowiedzi czekam pod adresem mailowym: kanakoriko89@gmail.com

Pozdrawiam :*