Kosmetyki z Biedronki – recenzje :)

 

Witajcie :)

Tak się wiele rzeczy uskładało, że teraz moim zadaniem jest oprócz zużycia tych kosmetyków, także ich opisanie tutaj. :) Jeden z kosmetyków jest prawie na wykończeniu, więc będzie też częścią akcji denko :)

biedronka 1

1. Żel – peeling do mycia twarzy
Moja twarz po myciu szarym mydłem wyglądała okropnie, więc szukałam czegoś, co powstrzymałoby przetłuszczanie skóry.  Kupiłam ten produkt na jednej z kilku serii promocyjnych kosmetyki. Z początku używanie żelu było przyjemne, skóra była dobrze oczyszczona, lecz po pewnym czasie nawet mycie dwa razy, czy trzy razy dziennie nie wystarczało. Oprócz tego żel podrażnił moją skórę na czole i policzkach (jak o policzki to wydawało się możliwe, tak czoło było dla mnie zaskoczeniem). Zawsze podejrzewałam siebie o cerę mieszaną, więc naturalnym wydawało mi się uodpornienie strefy T na działanie takich produktów.

2. Płyn micelarny.
Odkąd zobaczyłam recenzję Anwen, musiałam sprawdzić go na sobie. To moja 3 buteleczka i prawdopodobnie ostatnia. Nie widziałam w Biedronce już tego płynu. Radzi sobie dobrze z demakijażem, z wyjątkiem wodoodpornego tuszu z Eveline, który chce wykończyć za wszelką cenę. Muszę użyć płynu wokół oczu jeszcze po umyciu twarzy. Jest jednak wydajny – mam go od marca. :) Mam nadzieję, że jeszcze pojawi się na półkach, chociaż na tyle, bym mogła sobie kupić na zapas.

krem do stop

3. Krem do stóp nawilżający.
Zauważyłam podobny u Pam20 w notce o zabiegu dla stóp. :) Kupiłam go z powodu wykończenia mojego ulubieńca z Yves-Rocher. Teraz powoli dołącza do grona zdenkowanych produktów :) Nawilża na długo i szybko się wchłania, lecz nie zmiękcza suchej skóry na piętach, a tego szukam w kremie do stóp. Idealny na letnie suche dni, jako krem do codziennej pielęgnacji.

Oceniam te produkty na mocne 4+ :) Choć nie wszystkie produkty są dla mnie odpowiednie. Świetnie nadają się dla osób, które dopiero zaczynają dbać o siebie. Lepiej od razu wykluczyć tańsze produkty, zanim sięgnie się do droższych.

KanaKorikO

 

1 Komentarz

  1. peelingów nie używa się na codzień, a kilka razy dziennie to jakieś totalne nieporozumienie! wcale nie dziwię się reakcji skóry :/
    przedobrzyłaś zwyczajnie

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.